Blog > Komentarze do wpisu

Sonia Rykiel pour H&M w Poznaniu

Jak pewnie większość z Was wie, w H&M pojawiła się dzisiaj nowa kolekcja Sonii Rykiel. Oglądałam ją wcześniej w internecie i wiedziałam, że choć jest fajna, to nie jest ona całkiem w moim stylu. To nie zniechęciło mnie jednak do obejrzenia jej na własne oczy. Był jeden sweterek (na zdjęciu jasnoróżowy i czarny z rozetą na środku), który uważałam za bardzo fajny i brałam pod uwagę jego zakup. Moim celem był też fuksjowy blezer.

H&M Sonia Rykiel

W sklepie (Stary Browar w Poznaniu) z przyczyn ode mnie niezależnych znalazłam się ok 10.15 i jak się okazało, sweterek z rozetą został już tylko w rozmiarze S i XS, a blezery w M i każdy w 1-2 sztukach prawie wyrywanych sobie przez klientki z rąk. Do przymierzalni szłam 4 razy, za każdym razem niosąc coś innego w innym rozmiarze. W sumie zmierzyłam chyba połowę kolekcji i to w rozmiarach od S do L, bo każdy element miał kompletnie inna rozmiarówkę. Zmierzyłam m.in. te 3 sukienki od lewej,

H&M Sonia Rykiel

ale żadna nie leżała idealnie, natomiast tą ostatnia już miałam przymierzyć, ale została mi sprzątnięta sprzed nosa. Ze wszystkich podobała mi się najbardziej, więc pocieszam się teraz myślą, że pewnie i tak to nie był mój rozmiar ;) Za trzecim razem wzięłam do przymierzalni sweterek, który na zdjęciu wygląda, moim skromnym zdaniem, nazbyt zwyczajnie,

 

H&M Sonia Rykiel

 

ale jak się okazało, na ciele wyglądał bosko. Problem był tylko w tym, że miałam rozmiar L, który był na mnie o dziwo za duży. Pomyślałam, że jeszcze poszukam M, ale jak nie znajdę, to i tak go wezmę, będzie sobie taki oversize :) W międzyczasie napatoczyłam się na genialną kremową marynarkę z regularnej kolekcji H&M, która szybko wpadła mi w oko. Wzięłam ją do przymierzalni, czekam, a tu nagle wychodzi jakaś dziewczyna i odkłada wcześniej wspomniany sweterek w czarno-białe paski i to, jak się chwilę później okazało, w rozmiarze S. Tym oto sposobem stałam się szczęśliwą posiadaczką genialnego sweterka od Sonii Rykiel w  idealnie pasującym rozmiarze S(!) i marynarki z lekko bufiastymi ramionami, w której wyglądam na szczuplejszą o jakieś 5 kg! Strasznie żałuję, że nie udało mi się zdobyć rozetowego sweterka, ale na szczęście mam czym się pocieszyć.

 

sobota, 20 lutego 2010, frenja

Polecane wpisy

Komentarze
2010/02/20 19:49:29
no to widzę dzielna walke stoczyłaś :) gratuluje :)
-
frenja
2010/02/21 14:31:02
Tak, można powiedzieć, że była to walka wręcz. Obyło się bez ran, ale jest kilka sińców ;)
Nauczona doświadczeniem, następnym razem będę pod sklepem przed otwarciem, a nie godzinę po.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Moda to szczególna forma życia, która ma zapewnić kompromis między tendencją do społecznego zrównania a tendencją do indywidualnej odrębności.

G. Simmel

Każda ilustracja umieszczona na tym blogu, która nie należy do mnie, jest opisana źródłem swojego pochodzenia. Reszta podpisana frenja.blox.pl jest moją własnością i ich kopiowane jest możliwe tylko za moją zgodą.

Bardzo proszę niespamować w komentarzach, każdorazowo spam będzie usuwany! Jeśli tworzysz ciekawą biżuterię/ubrania albo prowadzisz interesującą stronę, napisz do mnie. Jeśli Twoje dzieło wpadnie mi w oko, niewykluczone że o Tobie napiszę, ale bardzo proszę, nie spamuj.