Blog > Komentarze do wpisu

Nagroda za jedno kliknięcie

Dawno, dawno temu za górami, za lasami żyła sobie dziewczynka, która bardzo lubiła przesiadywać przy swoim komputerze.

Pewnego dnia, sprawdzając co w sieci piszczy, natknęła się na portal cogdziezaile.pl, a tam trafiła na konkurs, w którym jedynym zadaniem był wybór jednej z trzech stylizacji z najnowszej męskiej kolekcji Hampton Republic 27 z KappAhl. Dziewczynka wybrała, a chwilę później okazało się, że jeśli poda swoje dane, będzie mogła wziąć udział w losowaniu nagrody. Powiedziała do siebie: „Pewnie i tak nic nie wygram, ale tak na wszelki wypadek…” i wypełniła kwestionariusz. Minęło trochę czasu i któregoś dnia mailem otrzymała informację rozpoczynającą się następującymi słowami: „Zapewne już Pani wie, że jest Pani jednym ze zwycięzców naszego konkursu…”. Dziewczynka przez dłuższą chwilę nie mogła uwierzyć w to co czytała, ale wszelkie znaki na niebie i ziemi mówiły jej, że to prawda.

Tą dziewczynką jestem ja, a nagrodą we wspomnianym konkursie był bon do KappAhl w wysokości 500 zł!!! Nie musze chyba mówić, że dość szybko wybrałam się do mojego KappAhl w Starym Browarze, aby ten bon zrealizować :) Mówię „mojego” dlatego, że właśnie tam zdarza mi się robić zakupy.

Postanowiłam zacząć zakupy od wyboru dżinsów, najchętniej dwóch par, rurek i o prostych nogawkach. KappAhl ma wiele przeróżnych modeli, więc postanowiłam poprosić o pomoc jedną z pracujących tam pań. Z pomocy przy wyborze spodni zrobiła się prawie 2 godzinna stylizacja. W bardzo przyjemnej atmosferze, bez nawet odrobiny presji czy skrępowania przymierzałam kolejne spodnie, swetry, bluzki i dodatki. Poniżej możecie obejrzeć wynik mojego polowania.

KappAhl

KappAhl

KappAhl

KappAhl

KappAhl

KappAhl

Nie wiem czy jest tak w każdym sklepie KappAhl, ale myślę, że warto to sprawdzić. Istnieje tu możliwość umówienia się na 1,5-godzinne spotkanie, podczas którego panie doradzą w czym nam dobrze, sprawnie przyniosą odpowiednie rzeczy, o które poprosimy i pomogą dokonać wyboru tych rzeczy, nad którymi się wahamy. Nie ma absolutnie żadnego obowiązku zakupu czegokolwiek z przymierzonych rzeczy, natomiast jeśli się zdecydujemy, otrzymamy 25% zniżki na wszystkie wybrane nieprzecenione rzeczy! Możecie sobie wyobrazić moją minę, kiedy to dowiedziałam się, że przychodząc do sklepu z bonem 500-złotowym, dzięki konsultacji dostanę jeszcze dodatkową zniżkę.

Polecam Wam KappAhl nie tylko dlatego, że dostałam od nich bon na zakupy, ale głównie dlatego, że od bardzo dawna z satysfakcją kupuję tam ubrania, a teraz pomyślałam, że grzechem byłoby nie podzielić się z Wami informacją o stylizacji z tak dużą zniżką. Kolekcje KappAhl zawsze mi się podobały, choć nigdy w całości. Mają zawsze świetną bieliznę, mnóstwo ciekawych topów i świetną biżuterię. Ogromna szkoda, że mają tak mało spódnic i sukienek, a te które mają, są w przedziwnym hipisowsko-cygańskim stylu, któremu nadziwić się nie mogę. Mogliby mieć też więcej żywych kolorów, bo z tym zwłaszcza w kolekcjach jesienno-zimowych, jest kiepściutko.

Z drugiej strony prawie zawsze znajduje tam coś dla siebie, a w czasie wyprzedaży można upolować tam naprawdę śmiesznie tanie cudeńka, jak te torebki za 20 zł każda!

Żeby tego było mało, po zakupach poszłam na kawę do Starbucksa (Stary Browar ma teraz fajną promocję "Korzystne połączenia") i przy zamówieniu dziewczyna pomyliła się wydając mi resztę. Kiedy delikatnie zwróciłam jej uwagę, przeprosiła mnie i w ramach tych przeprosiń, wręczyła mi kupon na darmową kawę. Nie wiem co się dzieje, ale skoro mam takie szczęście, to może powinnam zagrać w lotto?

sobota, 06 listopada 2010, frenja
Tagi: KappAhl

Polecane wpisy

Komentarze
kremplin.a
2010/11/07 16:49:58
Łaaa! Super zakupy :-) Świetna sprawa z tą zniżką. Ja bardzo rzadko odwiedzam ten sklep, ale widzę, że powinnam zaglądać tam częściej. Pozdrawiam ;-)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Moda to szczególna forma życia, która ma zapewnić kompromis między tendencją do społecznego zrównania a tendencją do indywidualnej odrębności.

G. Simmel

Każda ilustracja umieszczona na tym blogu, która nie należy do mnie, jest opisana źródłem swojego pochodzenia. Reszta podpisana frenja.blox.pl jest moją własnością i ich kopiowane jest możliwe tylko za moją zgodą.

Bardzo proszę niespamować w komentarzach, każdorazowo spam będzie usuwany! Jeśli tworzysz ciekawą biżuterię/ubrania albo prowadzisz interesującą stronę, napisz do mnie. Jeśli Twoje dzieło wpadnie mi w oko, niewykluczone że o Tobie napiszę, ale bardzo proszę, nie spamuj.