Blog > Komentarze do wpisu

Oskary 2012

Czas na mój subiektywny przegląd tego, co w niedzielny wieczór, jak co roku o tej porze, przeparadowało po czerwonym dywanie. W związku z tym, że ogromna ilość kreacji była kompletnie nijaka, czyli ani zła ani powalająca, wypowiem się głównie o tych, które bardzo mi się podobały, a na koniec dorzucę garstkę tych niestety fatalnych.

Charlize Theron, Naomi Watts

Jeśli miałabym przyznać swoje osobiste nagrody, pierwsze miejsce ex aequo zajęłyby Charlize Theron i Naomi Watts. Charlize Theron (Dior Haute Couture) wybrała śnieżnobiałą suknię z szeroką baskinką, która pięknie komponuje się z jej karnacją i figurą. Nie mogę ponadto nie wspomnieć o genialnej wręcz fryzurze Charlize. Mam chyba ostatnio fazę na zachwyt krótkimi włosami. W czasach wszechotaczających nas klonów z długimi i często nijakimi włosami, taka fryzura to odwaga i jak się okazuje, niektórym niesamowicie wychodzi na dobre. Natomiast Naomi Watts (Giorgio Armani) miała na sobie przepiękną srebrzystą suknię o asymetrycznym i boskim wręcz dekolcie. Do takiej ilości błysku nie potrzeba żadnych dodatków.

 Jennifer Aniston, Kelly Rowland

Dalej mamy dwie suknie: Jennifer Aniston (Valentino Haute Couture) i Kelly Rowland (Donna Karan Atelier). Pierwsza w soczystej czerwieni, uszyta z przepięknie lśniącego materiału, mimo wykorzystania jego sporej ilość, tworzy projekt o delikatnym charakterze. Druga to połączenie kontrastów. Z jednej strony ze względu na asymetryczny krój sprawia wrażenie chaosu, z drugiej dzięki wykorzystaniu bieli i czerni to klasyka.

Halle Berry, Alicia Vinkanden

I ostatnia para "na tak", czyli Halle Berry (Versace) i Alicia Vinkanden (Elie Saab Haute Couture). Sięgam pamięcią do kilku ostatnich notek dotyczących czerwonych dywanów i dostrzegam, że z pewną regularnością pojawia się w nich Halle Berry. Nie wiem czy to przypadek, czy może zaczynam się już sugerować swoimi wcześniejszymi wyborami, ale ona zawsze ma na sobie coś interesującego, nigdy przeciętnego. Tak jest i tym razem. Choć suknia dość mocno kojarzy mi się Kristal Carrington z serialu Dynastia, to Halle wygląda w niej bezbłędnie. Za to suknia Alici Vinkanden choć jest może czymś odkrywczym, to jednak jej eteryczność wspaniale pasuje do urody Alici, jest niezwykła - mimo, że w bardzo charakterystycznym w stylu Elie Saab'a.

 

Jessica Chastain, Kristen Steward

Do niezbyt trafnych pomysłów na stylizacje zaliczyć muszę dwie panie: Jessica Chastain (Giorgio Armani) i Kristen Steward (Reem Acra). Jessica Chastain choć założyła bardzo ładną suknię, jej kolor niestety tragicznie podkreśla bladą karnację. Całość wygląda wręcz niezdrowo. Domyślam się, że taki był zamysł stylistów, aby połączyć to z wyraźnym kolorem ust i włosów, ale moim zdaniem, efekt jest niedobry. Za to Kristem Steward wygląda niesamowicie niedbale. Suknia o kroju... nie wiem, brak mi słów... i włosy jak po gigantycznej wichurze. Tu pewnie też ktoś miał taki zamysł, ale znów, nie wyszło.

Helen Hunt

Na koniec słowo o oryginalnym pomyśle Helen Hunt. Założyła suknię H&M. Może miał to być rodzaj manifestu dla całego blichtru i wielkich nazwisk projektantów, którzy w tamtej chwili są równie ważni, co osoby ubrane w ich projekt, ale coś nie wyszło. Krój ok, kolor bardzo ok, ale ta niebywała ilość zagnieceń... Czyżby kiepski materiał?

 

Źródło zdj: style.com

 

wtorek, 26 lutego 2013, frenja
Tagi: Oskary

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: Masarnia-twój masaż, 81.21.195.*
2014/06/13 09:35:38
jak zwykle "gwiazdy" przeszły same siebie :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Moda to szczególna forma życia, która ma zapewnić kompromis między tendencją do społecznego zrównania a tendencją do indywidualnej odrębności.

G. Simmel

Każda ilustracja umieszczona na tym blogu, która nie należy do mnie, jest opisana źródłem swojego pochodzenia. Reszta podpisana frenja.blox.pl jest moją własnością i ich kopiowane jest możliwe tylko za moją zgodą.

Bardzo proszę niespamować w komentarzach, każdorazowo spam będzie usuwany! Jeśli tworzysz ciekawą biżuterię/ubrania albo prowadzisz interesującą stronę, napisz do mnie. Jeśli Twoje dzieło wpadnie mi w oko, niewykluczone że o Tobie napiszę, ale bardzo proszę, nie spamuj.